12/20/2013

KGB Poleca - zakupowe perełki

Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, należę do grona osób, które bardziej od latania po sklepach z ciuchami wolą wędrować po delikatesach, czytać etykiety i szukać produktów godnych zjedzenia (i polecenia). Wierzcie mi, że po lekturze tryliarda etykiet znalezienie tak owego jest niesamowicie satysfakcjonujące i daje poczucie totalnej victorii. Nie dałam się nabrać na krzyczące do mnie z daleka napisy FIT, SAMO ZDROWIE, LIGHT, BEZ KONSERWANTÓW, BEZ CUKRU, itp. itd.

Mam już na swoim koncie kilka takich zdobyczy, a zatem bez zbędnych słów:

Panie i Panowie, z ogromną przyjemnością prezentuję zakupowe perełki!

#1 Najlepsza czekolada świata




Producent: Rausch Schokoladen GmbH 
Cena: 4.99
Dostępność: Kaufland, sklep online , są też na allegro ale w kosmicznych cenach, nie przepłacajcie!

Jaki skład - taki smak! Miłość od pierwszego wejrzenia (skład) i kęsa (niebo w gębie).
Dostępna w wielu wariantach. Od 70 do 85% zawartości miazgi kakaowej. Reszta to tłuszcz kakaowy i cukier (uwaga) trzcinowy! Ale to nie koniec plusów. Za tę niebiańską przyjemność zapłacimy jedynie 5 polskich złociszy. W porównaniu do innych 'ekskluzywnych' czekolad to naprawdę tanioszka. Mój ulubiony wariant to 70% El Cuador. Są też wersje mleczne, zdecydowanie słodsze, ale to i tak dobra alternatywa dla dzieci. Porównajcie ze składem pierwszej lepszej czekolady dla dzieci ;)


Słodsza wersja mleczna



#2 Suszone pesto 

źródło
Producent: KOTÁNYI
Cena: ok 3zł
Dostępność: praktycznie każdy supermarket


Mieszanka suszonych ziół ze solą morską. I tyle! Żadnych skrobi, zagęszczaczy, wzmacniaczy smaku, cukry -NIC z tych rzeczy. Przecierałam oczy ze zdumienia przy sklepowej półce. Zastosowanie z założenia do makaronów. Ja znacznie je rozszerzyłam. Mieszankę dodaję do jogurtu tworząc sos, do kasz i sosów na bazie oliwy z oliwek. Moja rada: nie dawajcie soli gotując makaron, kaszę czy cokolwiek innego. Pesto ma jej w sobie wystarczająco. Ulubiony smak: Peperoncini - na ostro z czosnkiem i chilli. Nie  udało mi się dorwać grzybowego, a czuje, że może być dobry ;)

#3 Makaron żytni razowy 2000




Producent: Bartolini
Cena: 5,49zł
Dostępność: Sklepy ze zdrową żywnością, mnie udało się dorwać ostatnią paczkę w Społem


Po udanym doświadczeniu z makaronem żytnim razowym Symbio (z mąki typu 1850), postanowiłam spróbować makaronu robionego z mąki typu 2000. Jestem zachwycona :) Makaron gotuje się wprawdzie dłużej, nawet dłużej niż jest to napisane na opakowaniu, ale warto, naprawdę. Sam jego wygląd, kolor zachęcają do zjedzenia. Syci na długo, uniwersalny w użyciu (i na słono i na słodko). Jedyny minus to cena, choć w porównaniu z ekskluzywnymi włoskimi makaronami to pikuś ;) A smakuje rewelacyjnie. I szczerze? Dzięki takim makaronom, przekonałam się do nich w ogóle. Bo nigdy makaronożercą nie byłam :)




#4 Przyprawa piernikowa



Producent: KOTÁNYI
Cena: 2-3zł
Dostępność: większość sklepów spożywczych

Drugi produkt Kotanyi w zestawieniu. Absolutny hit! Zostawia konkurencję daleko w tyle. Dlaczego? Bo to jedyna przyprawa piernikowa, jaką udało mi się znaleźć, bez cukru, bez mąki, bez kakao. Same przyprawy korzenne! Nie ma zbędnych wypełniaczy, dzięki czemu przyprawa jest intensywniejsza i bardziej wydajna. Wystarczy dodać niewielką ilość, by poczuć w pełni aromat piernika :) I nie używam wyłącznie do tego wypieku. Spotkać mogliście ją już w placuszkach marchewkowych.Często dodaję też do jogurtu lub owsianki. Do tego tania jak barszcz.



#5 Jogurt grecki



Producent: Zott
Cena: ok. 2,80zł za duży kubek
Dostępność: większość sklepów spożywczych


Niby nic odkrywczego. Ale jak się człowiek przyjrzy składom to okazuje się, że to jedyny, dostępny w ludzkiej cenie, jogurt grecki bez dodatku mleka w proszku, czy innych zagęszczaczy. A spotkałam nawet kwiatki ze skrobią modyfikowaną i żelatyną. Smak neutralny, nie za kwaśny, gęstość odpowiednia. Wybieram zawsze wersję odtłuszczoną, bynajmniej nie ze względu na kalorie. Nie cierpię tłustego posmaku. Śmietana, tłuste twaróg i mleko są dla mnie nie do przełknięcia, wszędzie czuje masło brr. Dlatego bardzo się cieszę, że trafiłam na jogurt light, bez żadnego haczyka ;)
I na koniec zabawny paradoks. Do jogurtu greckiego Zott nie dodaje mleka w proszku, ale do zwykłego już tak. Co nie zmienia faktu, że i tak jest moim ulubionym.




13 comments:

Maggie W said...

Mam w domu inną przyprawę piernikowa bez cukru i mąki, ale kakao prawie na pewno w niej jest. Nie pamiętam tylko, jakiej jest marki...
Kusisz tymi czekoladami! :D

Anabel Mentolada said...

I jak tu Cię nie kochać...? Czekolada mnie zaciekawiła, chociaż (chyba ze strachu) ostatnio omijam szerokim łukiem nawet moją ulubioną gorzką, 90% kakao. Poszukam :) I urzekło mnie pesto...niesamowite, że w składzie nie ma wszystkich dodatków i ulepszaczy... Na pewno przetestuję jak je gdzieś znajdę :) Dzięki za ten post <3

setterka said...

Miałam taką przyprawę Pesto,ale gdzieś jej nie widzę teraz,a makaron kupuję pełnoziarnisty ale coś mówi mi że wypróbuję taki o którym pisałaś:)

Marta Łukasik said...

Czekolada naprawdę super. I tylko 3 składniki! :)
Jeśli przypomnisz sobie, jaką masz przyprawę daj znać! :)

Marta Łukasik said...

Yes, yes, yes! :D
Czekolada jest o tyle dobra, że daję energii do treningu. Godzinkę przez machnać dwie kosteczki i już jest siła ^^
To pesto to odkrycie mojego życia, podobnie jak przyprawa piernikowa :)

Marta Łukasik said...

Polecam gorąco, jest pyszny! ;)

Marta Hennig said...

O mój Boże, kocham Cię za ten wpis, naprawdę :) Będę szukać tej czekolady, pesto i jogurtu :) Do tej pory nigdzie nie mogłam znaleźć zdrowszych odpowiedników czekolady i pesto, więc jestem przeszczęśliwa :D

Marta Łukasik said...

Dzięki, dzięki! Nie ma co takich zdobyczy chować pod łóżkiem :P Smacznego! :D

RudzieNka Agata said...

WIesz co mam podobnie chyba ;-) Z pewnoscia nie znosze lazić po sklepach z ciuchami w ;poszukiwaniu niewiadomoczego. Czekolady nei znam, bo zazwyczaj kupuję w Biedrze lub Lidlu, a makaron wyglada zabójczo musze go miec ! :)))

iza-en said...

Z tych pesto próbowałam tego z pomidorami i bazylią. Zdecydowanie za szybko wyszło ;)

Daria (Dietetycznie. Moja rzeczywistość.) said...

jestem tutaj pierwszy raz, ale nie ostatni ;)
świetny blog!:D
pozdrawiam ;)

Daria (Dietetycznie. Moja rzeczywistość.) said...

ten makaron znam i uwielbiam, ale pesto jeszcze nie odkryłam, wielkie dzięki, jutro lecę na zakupy ;)

Justyna Wójcik said...

Bakoma ma takze jogurt grecki bez dodatkow:)