Foggy Saturday morning. Well, okay, I admit - it was already afternoon. Still foggy though. The last thing I was keen on doing, was to go out to buy something for breakfast. I took a quick check on what's in stock and once I noticed pears that have beeing lying in the fridge for three days, I made a quick decission: pancakes! It's the first time I used pears to make a pancake dough and I was pleasanlty surprised with the end result. You should definitely give this option a go!
Showing posts with label słodko/sweet. Show all posts
Showing posts with label słodko/sweet. Show all posts
12/02/2017
Pear pancakes with peanut butter
Foggy Saturday morning. Well, okay, I admit - it was already afternoon. Still foggy though. The last thing I was keen on doing, was to go out to buy something for breakfast. I took a quick check on what's in stock and once I noticed pears that have beeing lying in the fridge for three days, I made a quick decission: pancakes! It's the first time I used pears to make a pancake dough and I was pleasanlty surprised with the end result. You should definitely give this option a go!
1/08/2017
Szybkie żytnie muffiny z gruszką
Wiecie co jest największym sekretem udanych muffinów i całą opoką ich przygotowywania? Ów mistyczna receptura mieszania osobno składników suchych i mokrych padła zupełnie w obliczu braku garów i ochoty na dodatkowe zmywanie ;) I wiecie co? Wyszło znakomicie! Muffiny pięknie wyrastają, są mięciutkie i w sam raz wilgotne w środku. Najlepiej smakują zaraz po upieczeniu, jeszcze ciepłe, mają wtedy rozkosznie chrupiącą skórkę.
To, że zdrowe to już standard, więc nawet nie będę nad tym się rozwodzić. Natomiast polecam serdecznie osobom, które w nowym roku postanowiły rozpocząć przygodę, ze zdrowym odżywianiem,a nie mają doświadczenia w kuchni. Zaczynając od tak prostego przepisu, nie zrazicie się, a przekonacie, że zdrowe to też smaczne i proste! Happy New Year!
Bo tak, jadłam te muffiny właśnie na noworoczne śniadanie :)
12/01/2016
Sernik z białą czekoladą. Najlepszy.
Ten sernik to już świąteczna tradycja w mojej rodzinie, jest z nami co roku, od kilku lat. W internecie krążą dziesiątki różnych przepisów na serniki z czekoladą, porzućcie je - ta wersja wyciąga z nich wszystko co najlepsze, ze szczyptą zdrowego tuningu. Smakuje wybornie - ciasteczkowy, pełnoziarnisty spód, kremowa masa serowa, nieprzytłaczająca słodyczą i słodko-kwaśne wykończenie. Magia :)
Sama jestem zaskoczona, że tak długo zwlekałam z podzieleniem się tym przepisem. Być może dlatego, że nie jest to ciasto idealne pod względem dietetycznym. Choć z drugiej strony, spośród wszystkich świątecznych wypieków, sernik zdaje się być opcją najmniej inwazyjną. W dodatku śmiało można zastąpić cukier, ksylitolem lub innym słodzikiem nie tracąc nic a nic na smaku!
White Chocolate Cheesecake. The best one.
This is the must-bake for every Christmas in my family, for several years already. Creamy, semi-sweet cheese, whole grain cookie crust and the sour cream topping - in one word: magic.
There's a bunch of different recipes for a cheesecake with white chocolate on the internet. Leave them all behind - this one is a combination on all the best treats from them and a little healthy-upgrade. I guess I wouldn't be myself if I hadn't done that.
I have to warn you though. It's delicious. Far from diet, but still, I find cheesecake the less invasive option among Polish Christmas bakings. Especially as you can replace the sugar with xylitol or other natural sweetener without taste detriment. I love this cheesecake so much I'm smiling just by wrtiting about it :)
11/14/2016
Rustykalna mini tarta z jabłkami
Wybitnie jesienna, niebywale zdrowa i baaardzo aromatyczna mini tarta z jabłkami, na kruchym spodzie z żytniej mąki razowej. Nie wiem, czy da się jeszcze zdrowiej! Prawie w ogóle nie zawiera cukru, na upartego w ogóle mogłoby być sugar free, a wykonanie jest jak zawsze dziecinnie proste.
Jakieś minusy? Z podanych proporcji wychodzi naprawdę mała tarta. No i trzeba czekać aż wystygnie. A to chyba największe wyzwanie ;)
8/26/2016
Omlet-kanapka z masłem orzechowym
Najlepsze pomysły przychodzą w potrzebie. Co zaspokoi kubki smakowe i nasyci na kilka godzin? - porządny omlet. Co najwygodniej wziąć ze sobą na wynos, żeby nie sprawiało dużo problemu z wszamaniem? - Kanapkę, nie?
I w taki oto sposób Matka Potrzeba wynalazła combo omleta i kanapki. I to z masłem orzechowym!
Jest to dziecinnie proste w wykonaniu i tak banalne jako idea, że miałam w ogóle o tym nie pisać.
Ale w pracy zobaczyli i zażądali przepisu na blogu. Więc jest!
8/21/2016
Prawdziwe protein bary, czyli batony z twarogu
Protein bar to popularna ostatnimi czasy przekąska, która z założenia powinna dostarczać jedzącemu głównie białka, ale też węglowodanów i trochę tłuszczu. Problem jest taki, że zdecydowana większość batonów proteinowych, jest takimi tylko z nazwy. No bo co to za baton białkowy, którego skład zaczyna się syropu glukozowo-fruktozowego lub cukru? Powinien się nazywać w takim przypadku batonem energetycznym. A tak? Zwyczajne kłamstwo.
Inny problem jaki mam kupnymi batonami proteinowymi to oprócz faktycznej zawartości białka i jego stosunku do zawartości cukrów to także skład. Często wzbogacony sztucznymi barwnikami, dodatkami smakowymi, tłuszczami trans. Nawet brzmi mało apetycznie.
Do tego ich cena - jeden 40-60 gramowy baton to cena od 6 złotych wzwyż. Trochę dużo jak na zwykłą przekąskę o mocno przeciętnej jakości odżywczej.
Co powiecie na to, że za niecałego piątaka możecie sobie zrobić w pełni naturalne batony proteinowe, sztuk 5? Brzmi dobrze, nieprawdaż? :)
Batony, które dzisiaj proponuję są tańszą i lepszą alternatywą nie tylko dla tych pseudoproteinowych zapychaczy, ale także dla batonów z twarogu dostępnych w sklepach. Wiecie, tych małych, oblanych masą czekoladopodobną, z horrendalną ilością tłuszczu i cukru.
Największym wyzwaniem przy tworzeniu batonów było uzyskanie odpowiedniej konsystencji, niezbyt suchej, ale też nie za rzadkiej. Problem rozwiązał się za drugim podejściem, kiedy zamiast twarogu chudego użyłam półtłustego. A wykonanie jest tak proste, że wstyd mi, że dopiero teraz nań wpadłam.
Mówię to z czystym sumieniem: jestem z tego przepisu dumna! :)
8/11/2016
Piętnaście twarzy lunchboxa
W ciągu tygodnia to właśnie pudełka stanowią moje główne źródło energii. Trudno jest mi położyć się spać, jeśli lunchbox na jutro nie leży jeszcze gotowy w lodówce. Rozumiem jak mało kto, jak trudno w życiu zabieganego człowieka znaleźć czas na gotowanie i planowanie posiłków na kilka następnych dni. Stąd większość propozycji, które dzisiaj przedstawiam powstaje na zasadzie recyklingu tego, co już w domu jest / zostało z wczoraj / leży i czeka na eksploatację.
Nie podaję też pełnych receptur, proporcji, przypraw. Ten wpis ma być głównie inspiracją i pokazać, że przygotowanie zdrowego posiłku do pracy / szkoły to nie jest żadna filozofia, a kwestia wyboru i odrobiny sprytu.
A tak w ogóle to praktycznie każdego dnia cykam zdjęcie mojego pudełka z prowiantem i mam tych różnych opcji kilkadziesiąt w zanadrzu. Większość z nich raczej nie wygląda, dlatego dzisiaj piętnaście. Choć to z pewnością nie koniec.
6/05/2016
Czekoladowy mus z awokado i banana
5/22/2016
Bomba białkowo-błonnikowa
12/12/2015
Kefir in Korea #10: Paryska bagieta i fasola zamiast czekolady
Czyli trzeci tom (o)powieści o jedzeniu w Korei, tym razem o pieczywie. Jak wiecie lub nie, bez pieczywa nie wyobrażam sobie życia. Dlatego przed przyjazdem do Korei smutkiem i trwogą napawała mnie wizja sześciu miesięcy bez solidnej, polskiej pajdy chleba. Okazało się, że w Korei pieczywo znają i lubią. Problem w tym, że mimo francuskich nazw piekarni (Paris Baguette, Pour toi, Tous les jours) ich wyroby nie mają nic wspólnego z tym, co można znaleźć w Europie. Co zatem można znaleźć?
8/28/2015
Deser z mango
8/24/2015
Lody mango - wanilia
7/30/2015
Trufelki z płatkami owsianymi
W pierwotnym przepisie, który zauroczył mnie kiedyś na świetnym blogu Moje Wypieki, całą masę tworzyły owsiane ciasteczka Digestive. Jednak z biegiem czasu ich skład spadł na łeb na szyję, syropy g-f, jakość bardzo nijaka. Ale! Dla Kefira to żaden problem! Dorwałam pełnoziarniste herbatniki, a owsiany smak zapewniły - niespodzianka: płatki owsiane. Nie mogę powiedzieć, że to przekąska wybitnie zdrowa, jednak w porównaniu do cukierków wygrywają wszystko! Smakiem, konsystencją i wyglądem. Fakt, pracy jest trochę więcej, jednak satysfakcja gwarantowana!
7/27/2015
Intensywnie czekoladowe ciasto z wiśniami
To nie jest lekki, dietetyczny wypiek, choć nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła razowej mąki, a biały cukier zastąpiła trzcinowym. Co jeszcze? Dużo naturalnego kakao i wiśnie skąpane w... alkoholu! A co! Jak grzeszyć, to porządnie! :)
Ciasto ma wilgotną konsystencję, przypominającą brownie, a kwaskowy smak wiśni idealnie komponuje się z czekoladowym smakiem kakao. Bez posypek, udziwnień. Smakuje wybornie i twierdzą tak nawet moi rodzice - Ci, którzy na moje razowe eksperymenty reagują bardzo sceptycznie i zawsze domagają się 'normalnego' wypieku. To chyba wystarczająca rekomendacja. Let's bake this!
7/26/2015
Mrożona zielona herbata
Oprócz picia latem ciepłej zielonej herbaty dla zaspokojenia pragnienia, czasem po prostu musimy wypić coś dla ochłody! Kupne herbaty mrożone są okrutnie słodkie i tylko napędzają pragnienie. Dlaczego zatem nie zrobić mrożonej herbaty samodzielnie? Sam decydujesz o jej mocy, słodyczy i zacytrynieniu! Letnia ochłoda idealna!
7/06/2015
4/11/2015
Sernik bananowy
Ten sernik to akt świątecznej desperacji. Po spróbowaniu domowych wypieków mamy i babci, okazało się, że ich słodycz jest nie do przełknięcia. Ale ja w sumie lubię słodycze i byłoby mi bardzo przykro przy popołudniowej kawie. Dlatego postanowiłam, że upiekę sobie sernik. Bo sernik zawsze wyjdzie. Bo co tu można spaprać? Nawet jak klapnie, to i tak jest pyszny. Tym bardziej z bananami! Jak wyjdzie mało słodki, można posmarować dżemorem, albo zrobić polewę jogurtową, czy coś.
To się nie mogło nie udać! Wyszło delikatnie, aromatycznie. Cudna, złota przypieczona skórka, Widoczne kawałki banana i małe grudki twarogu. Można się bawić w mielenie, ale po co wydłużać sobie oczekiwanie na taką przyjemność? ;)
3/17/2015
Szarlotkowa babeczka na śniadanie
Proste, łatwe w wykonaniu i szybkie śniadanie. Przygotowanie trwa 5 minut, a w czasie 15 minut pieczenia można wskoczyć pod prysznic. Zapach rozchodzący się po mieszkaniu o poranku jest bezcenny! Smacznie, zdrowo, energetycznie i sycąco - czyli dokładnie tak, jak powinno być podczas śniadania. Babeczka ma cudownie chrupiącą skórkę i delikatne, puszyste wnętrze.
Jedyne, czego potrzebujesz to silikonowa foremka lub kokilka. Wszystkie potrzebne składniki na pewno masz już w kuchni ;)
2/06/2015
Kakaowe serce z dark muscovado
Dla miłośników śniadań na słodko. Cudownie pachnie, ma delikatną, chrupiącą skórkę, a wnętrze to już czysta poezja - miękkie, puszyste, przypominające konsystencję sufletu. Całość pięknie wyrasta, jest bardzo delikatna i w życiu nie powiedziałabym, że jest ciasto jest zrobione z mąki razowej żytniej. Cukier muscovado o charakterystycznym posmaku melasy, ogrywa kluczową rolę, dlatego jeśli tylko macie możliwość,
użyjcie właśnie jego. Warto! Przepis niezmiernie prosty i do zapamiętania, i do wykonania - wszystko razy jeden! ;)
Subscribe to:
Posts (Atom)
